Gdańsk w stylu retro, czyli spacer śladami Güntera Grassa. Poczuj klimat dawnego Langfuhr.
Gdańsk ma więcej niż jedno oblicze. Jest znany z pocztówek z Długim Targiem, Żurawiem, Fontanną Neptuna i kamienicami nad Motławą. Jest Gdańsk nadmorski, z szerokimi plażami i trasami rowerowymi. Jest też miasto, którego historia kryje się w zwykłych ulicach, starych sklepach, podwórkach i kamienicach. Żeby je poznać, warto wybrać się do nas, do Wrzeszcza.
To właśnie tutaj, w dawnym Langfuhr, dorastał Günter Grass, niemiecki pisarz, laureat Literackiej Nagrody Nobla i autor „Blaszanego bębenka”. Choć od jego dzieciństwa minęło niemal sto lat, wiele miejsc związanych z pisarzem nadal istnieje. Można zobaczyć jego rodzinny dom, dawną szkołę, kościół i plac, na którym dziś siedzą obok siebie Grass oraz jeden z najsłynniejszych bohaterów jego powieści.
Spacer śladami Güntera Grassa to jeden z ciekawszych sposobów na odkrywanie Gdańska poza utartym szlakiem. Nie wymaga specjalnych przygotowań ani znajomości literatury. Wystarczą wygodne buty, dwie lub trzy godziny i odrobina ciekawości.
A jeśli planujecie weekend w Gdańsku, najlepszą bazą do poznawania tej części miasta będzie nasz Smart Hotel. Z jednej strony macie współczesny Wrzeszcz, pełen restauracji, kawiarni i wydarzeń kulturalnych. Z drugiej historyczne ulice, które pozwalają zobaczyć, jak wyglądało codzienne życie mieszkańców przedwojennego Gdańska.
Kim był Günter Grass?
Gdańszczanin, który opowiedział światu historię swojego miasta.
Günter Grass urodził się 16 października 1927 roku w Wolnym Mieście Gdańsku. Jego ojciec był Niemcem, a matka pochodziła z rodziny kaszubskiej. Dorastał w rzeczywistości, w której różne języki, tradycje i narodowości spotykały się na co dzień.
Rodzina Grassów mieszkała we Wrzeszczu, przy dzisiejszej ulicy Lelewela 13. Rodzice prowadzili sklep z artykułami kolonialnymi i spożywczymi, a mieszkanie znajdowało się bezpośrednio przy sklepie. Jako nastolatek doświadczył II wojny światowej. Był członkiem Hitlerjugend, a pod koniec wojny służył w Waffen-SS. Ten fragment jego biografii, ujawniony publicznie przez pisarza w 2006 roku, wywołał szeroką debatę o pamięci, odpowiedzialności i rozliczaniu własnej przeszłości.
Po wojnie Grass zamieszkał w Niemczech. Zajmował się rzeźbą, grafiką, poezją i literaturą. Międzynarodową sławę przyniosła mu wydana w 1959 roku powieść „Blaszany bębenek”, która stała się jednym z najważniejszych dzieł literatury niemieckiej XX wieku.
W 1999 roku otrzymał Literacką Nagrodę Nobla.
Choć przez większość dorosłego życia mieszkał poza Gdańskiem, miasto dzieciństwa nie przestało być dla niego ważne. Wracał do niego w książkach, wspomnieniach i podczas wizyt.
Co ciekawe, jego literacki Gdańsk nie jest przede wszystkim miastem monumentalnych zabytków. To świat zwyczajnych ulic, mieszkań, szkolnych korytarzy, kościołów i sklepów.
Dlatego właśnie spacer po Wrzeszczu pozwala tak dobrze zrozumieć twórczość pisarza.
Czym był Langfuhr? Historia Wrzeszcza, której nie opowiadają pocztówki.
Dziś Wrzeszcz jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych dzielnic Gdańska. Znajdują się tu restauracje, galerie handlowe, zabytkowe wille, parki i nowoczesne przestrzenie miejskie. Jeszcze przed II wojną światową dzielnica funkcjonowała pod niemiecką nazwą Langfuhr. Historia Wrzeszcza jest znacznie starsza niż historia Güntera Grassa. Już w średniowieczu istniała tutaj osada, która z czasem rozwijała się wzdłuż ważnej drogi prowadzącej z Gdańska w kierunku Oliwy.
W XIX wieku nastąpiły duże zmiany. Rozwój komunikacji, przemysłu i miejskiej infrastruktury sprawił, że Wrzeszcz stopniowo przekształcał się w jedną z ważniejszych części Gdańska.
W Górnym Wrzeszczu można było spotkać eleganckie wille, otoczone ogrodami rezydencje i reprezentacyjne budynki. Dolny Wrzeszcz miał bardziej mieszczański i robotniczy charakter, z gęstszą zabudową, sklepami oraz niewielkimi warsztatami.
Dziś dawnego Langfuhr nie zobaczymy w niezmienionej postaci. Wojna, powojenna odbudowa i kolejne dekady rozwoju miasta zmieniły dzielnicę. Jednak wiele budynków przetrwało, a historyczny układ części ulic pozostał czytelny. Wystarczy przejść się po Dolnym Wrzeszczu, żeby zobaczyć, jak różne epoki funkcjonują tutaj obok siebie.
„Blaszany bębenek” – książka, dzięki której świat poznał Gdańsk.
Nie trzeba być miłośnikiem literatury, żeby kojarzyć tytuł „Blaszany bębenek”.
To najsłynniejsza powieść Güntera Grassa i pierwsza część tak zwanej trylogii gdańskiej, do której należą również „Kot i mysz” oraz „Psie lata”.
Bohaterem „Blaszanego bębenka” jest Oskar Matzerath, chłopiec, który w wieku trzech lat postanawia przestać rosnąć.
Oskar obserwuje świat dorosłych, ich słabości, konflikty i wydarzenia prowadzące do wojny. Towarzyszy mu charakterystyczny blaszany bębenek.
Powieść łączy realizm historyczny z groteską i elementami fantastycznymi. Nie jest prostą kroniką Gdańska, ale zawiera wiele miejsc, szczegółów i obserwacji inspirowanych rzeczywistym miastem.
Na jej kartach pojawiają się ulice Wrzeszcza, kościoły, sklepy, szkoły i przestrzenie znane pisarzowi z dzieciństwa.
Dzięki temu czytelnicy z różnych krajów poznali nie tylko historię Gdańska, ale również atmosferę jego dawnych dzielnic.
W 1979 roku powieść doczekała się ekranizacji w reżyserii Volkera Schlöndorffa. Film zdobył Złotą Palmę w Cannes i Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego.
Jeśli planujecie spacer śladami Grassa, warto wcześniej obejrzeć film albo przeczytać choćby fragment powieści.
Wiele miejsc, które podczas zwykłego spaceru wyglądają niepozornie, zaczyna wtedy nabierać dodatkowego znaczenia.
Spacer śladami Güntera Grassa, podrzucamy gotową trasę po Wrzeszczu.
Najciekawsze miejsca związane z pisarzem znajdują się przede wszystkim w Dolnym Wrzeszczu. Trasę można pokonać samodzielnie, bez przewodnika. Warto przeznaczyć na nią około dwóch lub trzech godzin, szczególnie jeśli planujecie zatrzymać się na kawę, obejrzeć architekturę i zrobić zdjęcia. Poniżej znajdziecie propozycję spaceru, który łączy najważniejsze adresy związane z Grassem z innymi ciekawymi miejscami historycznego Wrzeszcza.
Przystanek 1. Kościół Najświętszego Serca Jezusowego, historia zaczyna się przy dworcu.
Spacer warto rozpocząć w okolicach stacji Gdańsk Wrzeszcz. Niedaleko znajduje się neogotycki kościół Najświętszego Serca Jezusowego, jeden z charakterystycznych budynków tej części dzielnicy. To tutaj ochrzczony został Günter Grass. Kościół pojawia się również w „Blaszanym bębenku” jako miejsce związane z dzieciństwem Oskara Matzeratha.
Warto zwrócić uwagę na ceglaną architekturę budynku, jego wysoką wieżę i charakterystyczne neogotyckie detale. Dla współczesnego spacerowicza kościół może być po prostu ciekawym zabytkiem. Dla czytelnika Grassa jest jednym z miejsc łączących prawdziwą historię z literaturą.
Przystanek 2. Park Kuźniczki, zielona część dawnego Langfuhr
Od kościoła można przejść w kierunku ulicy Kilińskiego i Parku Kuźniczki. To niewielki, ale interesujący teren zielony, który ma znacznie dłuższą historię niż większość współczesnej zabudowy wokół niego. Park jest pozostałością dawnego założenia dworskiego. Znajduje się tutaj historyczny dwór oraz stare drzewa, które nadają temu miejscu kameralny charakter.
Dziś mieszkańcy przychodzą tu na krótkie spacery, odpoczynek i spotkania.
W pobliżu znajdowały się również zabudowania dawnego browaru we Wrzeszczu.
Przystanek 3. Ulica Pestalozziego, szkoła młodego Güntera Grassa
Kolejny przystanek znajduje się przy ulicy Pestalozziego 7/9, dziś mieści się tutaj II Liceum Ogólnokształcące, ale przed wojną budynek pełnił funkcję szkoły powszechnej, do której uczęszczał młody Günter Grass. Warto obejrzeć go z zewnątrz, zwracając uwagę na bryłę budynku i sposób zaprojektowania przestrzeni.
To miejsce przypomina, że za biografią noblisty kryje się również zwykłe dzieciństwo, codzienna droga do szkoły, lekcje, koledzy i życie w dzielnicy.
Przystanek 4. Plac Wybickiego, spotkanie z Oskarem i Günterem Grassem
To prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalny punkt całego spaceru.
Na placu Wybickiego znajduje się charakterystyczna ławeczka z postaciami Güntera Grassa i Oskara Matzeratha, bohatera „Blaszanego bębenka”.
Historia tego pomnika jest równie interesująca jak sam pomysł.
W 2002 roku na ławeczce pojawiła się postać Oskara. Początkowo planowano również umieszczenie obok niego rzeźby pisarza, ale Grass nie chciał, aby stawiano mu pomnik za życia. Jego postać dołączyła do Oskara dopiero w 2015 roku, po śmierci noblisty. Dziś obie rzeźby są jedną z najbardziej charakterystycznych atrakcji Dolnego Wrzeszcza. Można usiąść obok nich, zrobić zdjęcie i przyjrzeć się otoczeniu.
Przystanek 5. Ulica Lelewela 13, dom rodzinny noblisty
Z placu Wybickiego warto skierować się na ulicę Lelewela. Pod numerem 13 znajduje się kamienica, w której Günter Grass spędził dzieciństwo. Przed wojną ulica nosiła nazwę Labesweg. Budynek powstał na początku XX wieku. Rodzina Grassów mieszkała na parterze, a ich mieszkanie było połączone ze sklepem prowadzonym przez rodziców pisarza. Na elewacji kamienicy umieszczono tablicę upamiętniającą noblistę.
Właśnie takie miejsca najlepiej pokazują, jak silnie literatura Grassa była związana z rzeczywistym Gdańskiem.
Przystanek 6. Ulica Wajdeloty, dawny Wrzeszcz w nowej odsłonie
Po odwiedzeniu domu Grassa warto przedłużyć spacer w kierunku ulicy Wajdeloty.
To jedna z najciekawszych ulic Dolnego Wrzeszcza, szczególnie dla osób, które lubią miejską architekturę i lokalne kawiarnie.
Przez lata ulica przechodziła liczne zmiany. Dziś, po rewitalizacji, jest miejscem, gdzie historyczne kamienice sąsiadują z restauracjami, kawiarniami i niewielkimi punktami usługowymi. Warto przyjrzeć się detalom elewacji, bramom, oknom i układowi zabudowy.
Wajdeloty pokazuje, że Wrzeszcz nie zatrzymał się w przeszłości.
Jego historyczna zabudowa zyskała nowe funkcje, a dzielnica stała się jednym z ciekawszych miejsc na gastronomicznej i kulturalnej mapie Gdańska.
Dla osób odwiedzających miasto po raz pierwszy może być to spore zaskoczenie.
Nie trzeba jechać na Długi Targ, żeby znaleźć ciekawe restauracje, charakterystyczną architekturę i miejsca z lokalną atmosferą.
Najlepiej jednak połączyć spacer śladami Güntera Grassa z całym weekendem w Gdańsku.
Dlaczego warto zatrzymać się w Smart Hotelu w Garnizonie?
Wybierając hotel w Gdańsku, wiele osób automatycznie szuka noclegu w pobliżu Głównego Miasta. To zrozumiałe, szczególnie podczas pierwszej wizyty ale jeśli chcecie poznać Trójmiasto nieco szerzej, warto rozważyć nocleg we Wrzeszczu.
Smart Hotel Gdańsk znajduje się w Garnizonie, czyli w jednej z ciekawszych i dobrze skomunikowanych części miasta. Lokalizacja pozwala łatwo połączyć zwiedzanie z codziennymi przyjemnościami.
Rano można wybrać się na spacer śladami Güntera Grassa, po południu odwiedzić centrum Gdańska, a wieczorem wrócić do Garnizonu na kolację lub koncert.
Najlepsze miejskie historie często zaczynają się kilka ulic dalej od głównego turystycznego szlaku. Zaplanujcie weekend w Smart Hotelu w Garnizonie i odkryjcie dawny Langfuhr we własnym tempie.